Tytuł: "Królowa Lata"
Autor: Melissa Marr
Ilość stron: 376
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Moja ocena: 7/10
Siedemnastoletnia Aislinn widzi wróżki od urodzenia. Te potężne i groźne istoty przechadzają się niewidoczne w świecie śmiertelników. Dziewczyna przestrzega zasad gwarantujących jej bezpieczeństwo, jednak nagle okazuje się, że to nie wystarczy. Musi zmierzyć się z podstępnym, ale niestety pociągającym Królem Lata… Stawką tej ryzykownej gry będzie całe jej życie. Intryga wróżek, miłość śmiertelników i starcie pradawnych zasad ze współczesnymi pragnieniami splatają się w tej zdumiewającej opowieści. Pierwszy tom serii o mrocznym i zmysłowym świecie wróżek. To lektura dla tych, którzy potrafią poddać się wyobraźni.
Biorąc tę książkę do ręki, w bibliotece nie miałam zbyt wygórowanych oczekiwań. Niskie oceny na portalach internetowych skutecznie mnie do niej znęchęcały. Zainteresował mnie jednak motyw wróżek. Do tej pory z tymi istotami spotykałam się jedynie mimochodem, w bajkach, jako poboczny wątek. Tym razem jednak było inaczej, świat wróżek stanowił główną problematykę...